ZESPÓŁ SZKÓŁ NR 6 IM. KRÓLA JANA III SOBIESKIEGO

Zobacz zdjęcie

Informatycy nie pierwszy raz w stolicy

Relacja- z własnej inicjatywy- ucznia klasy 2in:

Wycieczkę zaczęliśmy od lekkiego opóźnienia, ale od początku: Przyszedłem na zbiórkę,
która odbyła się na przystanku obok Urzędu Miasta około godziny 5:45.
Przejazd minął mi dosyć szybko, ponieważ połowę przespałem. Przez pozostałe pół trasy
umilaliśmy sobie z przyjaciółmi czas grą w karty, a jak wiadomo- czas zwykle szybciej płynie,
kiedy robimy coś z przyjemnością.
Około godziny 11:00 dojechaliśmy do Warszawy. Byłem w stolicy pierwszy raz,
aczkolwiek moje pierwsze wrażenie było trochę ograniczone przez pośpiech, w jakim
musieliśmy opuścić autokar i udać się na wykłady w siedzibie Microsoft. Wykłady te były
główną atrakcją naszej wycieczki. Sam budynek zrobił na mnie niesamowite wrażenie, jak
przystało na siedzibę jednej z największych korporacji na świecie. Jego bryła była
minimalistyczna, jednak miała swój urok, a nad wejściem widniało wielkie logo Microsoftu.
Udaliśmy się do sali prezentacyjnej i już po chwili rozpoczął się pierwszy wykład.
Prowadził go pan Maciej Pogoda, który pracuje w Microsoft od ponad 6. lat.
Opowiadał on o swojej drodze na szczyt w branży IT, a także odpowiadał na pytania
uczestników wykładu, których było dosyć sporo, bo prócz naszej szkoły, siedziba Microsoftu
gościła także 4 inne. M. Pogoda odpowiedział na sporo pytań, na które wcześniej nie znałem
odpowiedzi, a one mogą się przydać w mojej karierze zawodowej.
Drugi wykład był prowadzony przez Tomasza Nowaka, rekrutera Microsoftu.
Jego prezentacja także mi się spodobała. Poruszał w niej oczywiście kwestie rekrutacji do
firmy, ale opowiadał także o różnych pobocznych sprawach z nią związanych. Na koniec
odpowiedział jeszcze na parę pytań.
Kolejny był pan James Kowalski- z pochodzenia Polak, który mając 15 lat
wyjechał do USA. Aktualnie pracuje on dla Microsoftu w siedzibie znajdującej się w
Kalifornii. Posługiwał się językiem angielskim, ponieważ naturalnie lepiej mu się w nim
wysłowić. J. Kowalski bardzo ciekawie opowiadał o swoich zadaniach w pracy, ale także
przybliżył nam historię własnej kariery zawodowej.
Na koniec przyszedł czas na prezentację najnowszego “dziecka” Micosoft- Xbox One X.
Ten wykład najmniej mi się spodobał, ponieważ panowie prezentujący produkt całkowicie
zmarnowali temat. Opowiadali o najwydajniejszej konsoli na rynku, ale nie pokazali jej
możliwości. Zamiast tego pograli tylko w grę Minecraft, której wymagania graficzne nie są
nawet w najmniejszym stopniu zbliżone do najnowszych gier.
Po wykładach opuściliśmy salę i zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie z modelem postaci
z Minecraft. Następnie udaliśmy się z powrotem do autokaru i wyruszyliśmy do centrum
Warszawy, a dokładniej do Złotych Tarasów. Nie zaparkowaliśmy zaraz obok galerii, więc
kawałek musieliśmy podejść. Gdy tam przechodziliśmy, było jeszcze widno i poza wysokimi
wieżowcami i dużą ilością mijanych obcokrajowców- Warszawa nie robiła na mnie jakoś
specjalnie wielkiego wrażenia. W Złotych Tarasach zjedliśmy posiłek.
Po godzinie wszyscy byli już gotowi na zbiórkę oprócz jednego kolegi, który
dowiedziawszy się o darmowych lodach w Grycanie- musiał
skorzystać z promocji. Tak więc z lekkim opóźnieniem ruszyliśmy z powrotem do autokaru,
który już na nas czekał. Po wyjściu z galerii byłem pod wrażeniem: Warszawa nocą
wyglądała przepięknie, wszystkie wieżowce były oświetlone i mieniły się na tle ciemnego
nieba. Pałac Kultury i Nauki  także był ozdobiony LED-ami i prezentował się bardzo ładnie.
Powróciliśmy do autokaru i po policzeniu uczestników wycieczki, wyruszyliśmy w drogę
powrotną do Jastrzębia. Różniła się bardzo od tej do Warszawy. Wszyscy
byli już trochę zmęczeni i w spokoju siedzieli na swoich miejscach.
Po powrocie do Jastrzębia rodzice odebrali uczestników wyjazdu.
Wycieczka minęła mi w mgnieniu oka, ale widok Warszawy wieczorem, po wyjściu z galerii,
zapamiętam do końca życia.

tekst: Jakub Zabrzański, kl.2in
foto: Barbara Halska

PS. Tytuł jest tylko pozornie sprzeczny z treścią relacji Jakuba. On akurat przebywał pierwszy raz w stolicy Polski, ale inne nasze  klasy informatyczne- dzięki staraniom p.Barbary Halskiej- gościły już w siedzibie Microsoftu, Samsunga itp. (np. 4in i 2ai w bieżącym r.szk.), co było też tu relacjonowane.

Lidia Różacka

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com