ZESPÓŁ SZKÓŁ NR 6 IM. KRÓLA JANA III SOBIESKIEGO

Zobacz zdjęcie

Adrian Winkler z tytułem finalisty olimpiady!

„A mogłem zostać piekarzem”. To zdanie wielokrotnie padało z ust bohatera tego artykułu w czasie męczącej, trwającej 10 godzin podróży do Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie odbyły się zawody finałowe XLI Olimpiady Wiedzy Elektrycznej i Elektronicznej pod patronatem Akademii Górniczo-Hutniczej. Na szczęście postanowił zostać mechatronikiem a nie piekarzem, chociaż wszystko jeszcze przed nim 😉
Gdyby mało oryginalnie zacząć tę relację raz jeszcze, to można by rozpocząć od sakramentalnego „Historia lubi się powtarzać”, chociaż miejsce dramatu nie to samo, bohater inny a i czas akcji różniący się o prawie rok. Uzasadnieniem tego stwierdzenia może być fakt, że Adrian powtórzył zeszłoroczne osiągnięcie swojego kolegi z klasy, Patryka Zielonki, który prawie dokładnie rok temu zajął 8 miejsce w finale XL Olimpiady WEiE. Obserwujący te wydarzenia autor niniejszych wypocin doznał swoistego deja vu, obserwując przebieg zeszłorocznych i tegorocznych zmagań. Podobieństwo zdarzeń było uderzające.
Tegoroczny finał odbył się w dniach 23-24 marca w Zespole Szkół Elektrycznych w Gorzowie, a Adrian, jak przystało na ucznia klasy mechatronicznej, reprezentował naszą szkołę właśnie w tym obszarze tematycznym. Do zawodów awansował w efekcie dobrego wyniku jaki osiągnął w lutym w czasie eliminacji ogólnopolskich, które odbyły się w Krakowie w AGH. Awans uzyskało wówczas 19 uczestników reprezentujących najlepsze szkoły techniczne w Polsce.
Pierwszy dzień zawodów miał na celu wyłonienie 12 uczestników ścisłego finału. Obejmował on 2 zadania praktyczne polegające na zaprojektowaniu układu sterowania pneumatycznego oraz zaprogramowaniu sterownika PLC zgodnie z założeniami działania istniejącego układu automatyki. Mimo drobnych, stresujących perturbacji, Adrian poradził sobie bardzo dobrze, dzięki czemu w późnych godzinach wieczornych mógł cieszyć się z uzyskanego awansu. W drugim dniu odbyła się część polegająca na ustnej prezentacji 3 wylosowanych zagadnień z zakresu elektrotechniki, elektroniki i automatyki. Podobnie jak wcześniej Patryk, także Adrian jako pierwszy rozpoczął tę część finału. Poradził sobie przy tym doskonale i uzyskał w ocenie jury drugi najlepszy wynik spośród startujących. Pozwoliło mu to na poprawienie swojej pozycji i ostateczne zajęcie 8 miejsca (od tytułu laureata dzieliło go zaledwie 2 punkty). A wracając do deja vu, to uzyskany wynik końcowy Adriana był identyczny z wynikiem Patryka 🙂 Walka w tej części rozgrywki była zacięta, a niektórzy uczestnicy gotowi byli bronić swojej pozycji nawet z użyciem broni białej co widoczne jest na jednym ze zdjęć 😉
Najważniejszą dla Adriana nagrodą jest promesa rektora Akademii Górniczo-Hutniczej gwarantująca przyjęcie z pominięciem procesu rekrutacyjnego na dowolnie wybrany wydział AGH (jak się okazuje jest ona także honorowana przez inne liczące się szkoły wyższe np. Politechnikę Wrocławską). Do tego należy dodać liczne nagrody rzeczowe, no i najważniejszą, zasłużony powrót do domu, dokąd dotarliśmy późno w nocy z soboty na niedzielę.
Jak zawsze udział w olimpiadzie był okazją do poznania kolejnego ciekawego miejsca na mapie Polski jakim okazał się Gorzów. Ciekawostką był fakt, że na wprost z naszego okna hotelowego mieliśmy widok na dom, w którym przez kilkanaście lat mieszkała słynna cygańska poetka Papusza. Jej pomnik mieliśmy okazję oglądać w parku miejskim. Takich ciekawostek Gorzów ma więcej i upamiętnia je w bardzo ciekawy sposób (to min. pomnik innej mieszkanki Gorzowa, niemieckiej poetki, Nelly, czy pomnik Edwarda Jancarza, jak przystało na miasto zakochane w wyścigach na żużlu). Do tego należy dodać oczywiście gorzowską katedrę (niestety aktualnie w remoncie po niedawnym pożarze) czy urokliwe bulwary nad Wartą.
Kończąc gratulujemy raz jeszcze sukcesu Adrianowi i dziękujemy za godne reprezentowanie Naszej Szkoły.

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com