Slider Wydarzenia

Podsumowanie Akcji Żonkile

Po raz kolejny społeczność naszej szkoły uczestniczyła w Akcji Żonkile, organizowanej w całej Polsce przez warszawskie Muzeum Żydów Polskich Polin. Koordynatorką działań została z własnej inicjatywy pani Julia Sosna-Iglikowska. W wydarzeniach wzięły udział jej klasy oraz pan Jacek Borkowski, pani Tatiana Żmij i pani Lidia Różacka – również ze swoimi zespołami uczniowskimi. Relację z wydarzenia napisał natomiast nasz licealista, Jakub Olewicz z 2GA:

“19.04 2021 roku wzięliśmy udział w akcji Żonkile, upamiętniającej powstanie w getcie warszawskim z 1943 roku. Jako szkoła był to nasz siódmy udział w tym arcyważnym wydarzeniu, uczącym nas o historii, która miała miejsce jeszcze tak niedawno, niedaleko i przypominająca nam, w jak nieludzkich warunkach przyszło żyć minionym pokoleniom.

Dzień zaczęliśmy od filmu pod tytułem “Nie było żadnej nadziei” , film zrealizowało Muzeum POLIN. Dzieło to opowiadało w detalach historię prostych ludzi, takich jak my, którym niestety przyszło żyć w tak strasznej sytuacji, a także współczesny wywiad z uczestnikami tamtych wydarzeń. Wprowadzono nas do tematu sytuacji Polski międzywojennej i sytuacji warszawskiego getta w okresie II wojny światowej.

Warto zauważyć, że przez cały seans powtarzano nam myśl, że powstańcy” nie mieli najmniejszej nadziei, by wygrać”. Stąd też najprawdopodobniej tytuł, “Nie było żadnej nadziei”. Powstańcy – bojownicy chcieli po prostu umrzeć na swój sposób, z bronią w ręku, zamiast biernie czekać na egzekucję. Podobną myśl już gdzieś słyszałem na temat powstań styczniowego i listopadowego. Nikt nie planuje takich przedsięwzięć na kilka lat do przodu albo “co powiedzą historycy?”. Liczyło się tu i teraz, a w tamtej chwili ludzie byli są zmęczeni.(zmęczeni faktem, że tylu z ich rodziny, znajomych i sąsiadów już nie żyje, zmęczeni myślą, że oni są następni, zmęczeni tym, że nic nie zmieni ich losu). Jednak nawet wtedy człowiek znajduje w sobie resztki sił, by chociaż ten ostatni raz się zerwać. Powstać i walczyć, o jedyne co im pozostało- wybrać godną śmierć.

Przeżyli nieliczni, a getto zburzono. Tak oto skończył się los historii budowanej już od czasów średniowiecza, jako mieszanka gruzu, krwi i błota. Ale czy aby na pewno?

W tym momencie zaczynamy drugi filmik, którego autorem jest też Muzeum POLIN. Okazuje się, że ci, którzy ocaleli, kontynuowali życie i historię, a także nie zamierzają przestawać.

Naszym narratorem została Ala, Polka o żydowskich korzeniach. Zaczęła swoją wypowiedź przybliżeniem nam sytuacji Żydów w II RP. Dalej opowiadała nam o swoich przodkach, a co ważniejsze, dzielnicy Muranów i sytuacji, jaka tam panowała. Podejmowane są także projekty odrodzenia kultury żydowskiej, jaka kiedyś tu panowała, na których wyniki pozostaje nam czekać.

Sądzę, że każdy z nas zrozumiał lekcję, jaka miała płynąć z tego seansu, a także każdy powinien w tej akcji wziąć udział. Ten seans to dla nas lekcja, a jej powtarzanie jest niezbędne, bo bez znajomości naszej historii jesteśmy skazani na jej powtórzenie.”

tekst: Lidia Różacka; Jakub Olewicz 2GA

zdjęcia: Julia Sosna-Iglikowska; Anna Leśny 1ai