Nasze projekty Wydarzenia

Sukces Projektów Uczniów ZS6 – w Indiach w listopadzie 2025

15 października 2025r otrzymaliśmy zaproszenie przewodniczącego Rady ds. Innowacji stanu Goa w Indiach, pana Jose Manuela Noronha do osobistego udziału w Międzynarodowych Targach Innowacji INEX 2025 w Margao w Indiach w dniach 12-16.11.2025 r.  Zaproszenie otrzymali uczniowie:

  1. Artur Nowak – autor projektu Seeable
  2. Rafał Łojek – lider projektu Evaquar

Zaproszenie otrzymali także: opiekunowie tych projektów: Krzysztof Smyczek i Marcin Lasak, oraz dyrektor szkoły Jolanta Kłopeć.

Ponieważ panowie Smyczek i Lasak nie mogli (z powodów osobistych) uczestniczyć w wyjeździe. Za zgodą strony zapraszającej zaplanowano, że zamiast nich pojadą: pan Marian Janecki – wychowawca jednego z zaproszonych uczniów, oraz pani Joanna Seweryn – nauczyciel języka angielskiego.

Dzięki wsparciu i pomocy Prezydenta Miasta Jastrzębie-Zdrój, które pomogło w częściowym sfinansowaniu wyjazdu (część kosztów został pokryty przez uczestników wyjazdu) rozpoczęliśmy przygotowania do wyjazdu: zakupiono bilety lotnicze dla wszystkich uczestników, oraz aplikowaliśmy o wizę, wystąpiliśmy także o kartę e-Arrival i inne formalności związane z wyjazdem (zakup ubezpieczenia, karty e-sim do Indii, rejestracja w systemie Odyseusz, rezerwacja parkingu na lotnisku, hotelu w Indiach w dniach 16-18 listopad). Niestety pani Joanna Seweryn do niedzieli 09.11.2025r nie otrzymała wizy (ciągle była informacja, że jest analizowana), dlatego podjęliśmy decyzje o przebukowaniu jej biletu na 12.11.2025 r., z nadzieją, że wiza w końcu zostanie jej przyznana i będzie mogła do nas dolecieć.

Zgodnie z planem wylecieliśmy w czwórkę, uczniowie: Artur i Rafał, oraz Jolanta Kłopeć i Marian Janecki. (czyli te osoby, które posiadały wizy) z Krakowa w poniedziałek 10 listopada o godz. 6.00 rano. Pierwszy etap naszej podróży, to lot do Amsterdamu.

Bagaże nadaliśmy w Krakowie (miały lecieć aż do Goa), w Amsterdamie czekała nas przesiadka i niestety bardzo przykra niespodzianka. Okazało się, że wizy chłopaków zawierają błędy (brakowało liter w nr paszportu), był to błąd osoby wystawiającej wizę, nie wiemy dlaczego wystąpił, ponieważ wszyscy mieliśmy jednakowo wypełnione wnioski, a do nich dodane zdjęcia i skany paszportów. Niestety nasze tłumaczenia o tym, że jesteśmy grupą, że chłopcy są bardzo zdolni i zostali zaproszeni na targi innowacji do Indii (pokazywaliśmy zaproszenie), że to przecież nie nasz błąd, że taką błędną wizę wystawił rząd Indii, nic nie pomogło. Połączyliśmy się także telefonicznie z przedstawicielem indyjskiej strony zapraszającej nas, wyjaśniano obsłudze lotniska cel naszego wyjazdu. Niestety nasze prośby i wyjaśnienia nic nie dały. Pracownicy linii lotniczej tłumaczyli, ze za przywiezienie do Indii pasażerów bez dobrej wizy dostają duże kary pieniężne, a sam pasażer ma spore kłopoty na miejscu. Nic nie dało się zrobić. Chłopaków nie wpuszczono do samolotu do Mumbai, bo tam miała być kolejna przesiadka.  U mnie i u pana Mariana Janeckiego było wszystko ok, pozwolono nam kontynuować podróż, ale Arturowi i Rafałowi niestety nie. Oczywiście nie mogliśmy zostawić chłopaków. Wprawdzie są dorośli, ale przecież to Oni mieli być głównymi bohaterami tego wydarzenia, to dzięki nim dostaliśmy zaproszenie, a poza tym są naszymi uczniami, czuliśmy się za nich odpowiedzialni, dlatego nie polecieliśmy w dalszą podróż i wszyscy razem zostaliśmy na lotnisku w Amsterdamie.

Zapewniono nas, że nasze bagaże zostaną wyładowane z samolotu do Indii.

Można się domyślać, w jak trudnej sytuacji się znaleźliśmy. Rozpoczęliśmy starania o pozyskanie właściwej, bezbłędnej wizy dla Artura i Rafała. Rozmowy telefoniczne, maile, wyjaśnienia, niestety nic nie dały. Z rozmowy telefonicznej z ambasadą polską w Indiach dowiedzieliśmy się, że zajmują się Polakami, którzy już są na terenie Indii, a nie tymi, którzy tam jadą. Zostaliśmy bezpaństwowcami na lotnisku w Amsterdamie. Bez wiz, więc bez możliwości wyjazdu do Indii i bez biletów powrotnych, ponieważ przerwaliśmy podróż i nasze bilety zostały unieważnione. Przekazano nam również informacje, że nasze bagaże zostaną przekazane w dalszą podróż, a jeśli chcemy je odzyskać to za każdy bagaż trzeba zapłacić po 400 euro. A zatem zostaliśmy też tylko z bagażem podręcznym. Czas niepewności na lotnisku był bardzo trudny, staraliśmy się jednak wzajemnie wspierać. Kiedy ostatecznie straciliśmy nadzieję na uzyskanie dobrych wiz (bo ile możemy czekać, a poza tym, musielibyśmy pokryć niemałe koszty dalszej podróży) postanowiliśmy, że wracamy do Krakowa. Oczywiście to także nie było proste. Skontaktowaliśmy się z liniami KLM, którymi mieliśmy podróżować do Indii i rozpoczęliśmy negocjację ceny powrotu do domu.

Na lotnisku w Amsterdamie spędziliśmy ponad dobę. W końcu udało się wrócić do Krakowa. Oczywiście żal, że nasza podróż skończyła się przedwcześnie. Szczególnie przykro z powodu chłopaków, bardzo byli podekscytowani tym wyjazdem, wspaniale przygotowani ze swoim wynalazkami, cieszyli się na możliwość ich prezentowania w Indiach. Niestety organizatorzy targów też nie byli w stanie nam pomóc. Wszystkim było bardzo przykro. Musieliśmy pogodzić się z tą sytuacją. Informacją, która nas ucieszyła był fakt, że projekty uczniów: Seeable i Evacuar będą jednak prezentowane na targach mimo ich nieobecności (warunkiem bezpłatnego prezentowania projektów było osobiste ich uczestnictwo). Cali, zdrowi i bezpieczni wróciliśmy do domów.

Po powrocie na lotnisku w Krakowie czekała nas jeszcze jedna niespodzianka. Przedstawiciel straży granicznej postanowił sprawdzić bagaż Jolanty Kłopeć, bo (o ironio) wrócił spoza Unii i może zawierać zabronione produkty. Opowiedzieliśmy o naszej nieudanej podróży i dowiedzieliśmy się, że chłopaki ze złymi wizami w Indiach mogli zostać tam aresztowani, a zatem może uniknęliśmy jeszcze większych komplikacji.

Kiedy wróciliśmy do Jastrzębia, pani Joanna Seweryn jeszcze nie miała wizy. Nie wiemy, dlaczego jej nie dostała. Z pomocą przyszła pani Edyta Wołczyk, prezes firmy Global, aplikowała ponownie o wizę dla Asi. Teraz znowu trzeba było czekać. Asia kolejny raz przebukowała bilet lotniczy (na 13.11). 12 listopada wieczorem otrzymałam wiadomość, że wiza dla Asi została przyznana, to oznaczało, że rano 13 listopada o godz. 6.00 mogła wyjechać do Indii.

Przedstawicielka naszej szkoły pani Joanna Seweryn szczęśliwie dotarła do Indii w piątek 14 listopada 2025r. W tym samy dniu uczestniczyła w organizowanych Międzynarodowych Targach Innowacji. Wspaniale reprezentowała nasz kraj oraz Jastrzębie-Zdrój na przygotowanym dla nas stanowisku na targach:

W celu właściwego zaprezentowania swoich projektów, uczniowie, którzy mieli być obecni na targach przygotowali filmik w języku angielskim informujący o swojej przyczynach swojej nieobecności, oraz przedstawiając swoje projekty.

Korzystając z możliwości połączenia internetowego przedstawiciele jury oceniające projekty w Indiach mieli okazje rozmowy z uczniami w Polsce i mogli wysłuchać informacji od ich autorów.

Pani Joanna Seweryn kontaktowała się z targów z wszystkimi osobami, które miały w nich uczestniczyć.

W sobotę 15 listopada o godz. 6.00 rano naszego czasu w Indiach rozpoczęła się ceremonia wręczenia nagród podczas targów. Mieliśmy także okazję obserwować tą ceremonię, kolejny raz łącząc się z naszą przedstawicielką:

Z wielkim wzruszeniem oglądaliśmy transmisję, podczas której wręczono dla obu prezentowanych przez uczniów naszej szkoły projektów złote medale.

Projekt Seeable, oraz Evacuar otrzymały także nagrody specjalne targów. Nasza szkoła oraz miasto Jastrzębie-Zdrój zostało również uhonorowane nagrodami specjalnymi.

Pani Joanna Seweryn odwiedziła w Indiach instytucje edukacyjne, nawiązała współpracę, poznała indyjską kulturę. Została także zaproszona na spotkanie z panem Jose Manuelem Noronha – przewodniczącym Rady ds. Innowacji stanu Goa w Indiach. Podczas tego spotkania połączyliśmy się kolejny raz, aby podziękować panu Noronha za zaproszenie.

Informacje o wydarzeniach związanych z naszym udziałem w indyjskich targach zostały przedstawione szkolnej społeczności oraz przedstawicielom Miasta Jastrzębie-Zdrój.

Chciałoby się powiedzieć: „co nas nie zabije…..”

Dziękuje bardzo panu Marianowi Janeckiemu, który towarzyszył mi w podróży za wsparcie, pomoc i zachowanie, jak zwykle, dobrego humoru mimo wszystko.

Cieszę się, że dzięki naszym działaniom i wsparciu jakie otrzymaliśmy, nasi uczniowie jednak odnieśli sukces. Nasz kraj oraz miasto, dzięki obecności pani Joanny Seweryn zostały godnie zaprezentowane.

Oczywiście bardzo nam przykro, że Uczniowie nie mogli uczestniczyć w tej wspaniałej przygodzie. Mam jednak nadzieję, że będzie to dla nich ważnym doświadczeniem i nie zniechęci ich do podejmowania dalszych działań i realizacji kolejnych planów i pomysłów. Zasługują na nasze wsparcie, jako dyrektor szkoły postaram się, aby ich innowacyjne projekty mogły nadal być prezentowane w całym świecie, przynosząc przez to sławę naszej szkole, miastu i Polsce.

Gratulujemy twórcom nagrodzonych projektów:

Projekt Seeable – autor uczeń klasy piątej Technikum nr 4, kształcący się w zawodzie technik programista – Artur Nowak

Promotorzy i opiekunowie projektu to nauczyciele przedmiotów zawodowych elektrycznych i informatycznych w ZS6: mgr inż. Krzysztof Smyczek, mgr inż. Marcin Lasak, oraz dyr. CKZ w Jastrzębiu-Zdroju, mgr inż. Artur Hausman.

Projekt Evacuar – autorzy: uczeń klasy czwartej Technikum nr 4, kształcący się w zawodzie technik programista – Rafał Łojek, uczeń klasy czwartej Technikum nr 4, kształcący się w zawodzie technik informatyk – Konrad Gojowy, uczeń klasy trzeciej Technikum nr 4, kształcący się w zawodzie technik programista – Oliwier Gołofit.

Promotorzy i opiekunowie projektu to nauczyciele przedmiotów zawodowych elektrycznych i informatycznych w ZS6: mgr inż. Krzysztof Smyczek, mgr inż. Marcin Lasak, oraz dyr. CKZ w Jastrzębiu-Zdroju, mgr inż. Artur Hausman.

Jolanta Kłopeć
Dyrektor Zespołu Szkół nr 6
Im. Króla Jana III Sobieskiego w Jastrzębiu-Zdroju
15.12.2025 r.