Wydarzenia

Śląski Dzień w Sobieskim

W piątek, 15 marca 2024 roku, postanowiliśmy, że będziemy w naszej szkole obchodzić „Dzień Śląski”. Pomysł obchodów dnia pod taką nazwą w szkole, zrodził się w głowie jednego z rodziców, który, mimo, że nie jest rodowitym Ślązakiem, wrósł w tę ziemię i oddał jej swoje serce. Zakochał się też w „śląskiej godce”, która miała zagościć w naszej szkole właśnie w piątek 15 marca. Pomysł na sprawdzenie znajomości śląskiej gwary mieli również uczniowie z Samorządu Uczniowskiego, którzy nieco wcześniej przygotowali film o tej tematyce (https://www.youtube.com/watch?v=mFQUGJ7a9Go) .

Znajomością gwary śląskiej uczniowie naszej szkoły mogli wykazywać się także podczas przerw, w quizie organizowanym przez Samorząd Uczniowski. Okazało się, że gwara śląska cieszy się dużą popularnością wśród naszych uczniów.

Najważniejszym wydarzeniem w tym dniu w naszej szkole był spektakl pt. „Wilijo na poziome 650” , który dla 361 uczniów naszej szkoły, oraz 20 gości przedstawił amatorski teatr dla dorosłych z Bierunia.

Scenariusz: Marcin Melon
Reżyseria: Joanna Lorenc
Obsada: Jakub Łasicki, Sławomir Rosowski, Marian Synowiec, Janusz Watoła, Dagmara Kupczyk, Bożena Tomala, Nina Stypułkowska, Magdalena Górkiewicz
Scenografia: Iga Słupska
Muzyka: Augustyn

Spektakl opowiada o najdłuższym strajku podziemnym, trwającym od 14 do 28 grudnia 1981 roku w KWK Piast. Widzimy strajkujących górników i ich rozterki, a także czekające na nich, obchodzące samotną wigilię w domu, żony, matki, dzieci. Spektakl dostarcza oglądającym wielu wzruszeń. Teatr został zaproszony do naszej szkoły przez rodziców. Był pewnego rodzaju eksperymentem. Sztuka była grana w śląskiej gwarze, a jej temat nawiązywał do trudnej historii mieszkańców Śląska, dlatego zapytaliśmy oglądających o opinie na temat spektaklu (i potrzebie organizowania podobnych wydarzeń w naszej szkole w przyszłości)

Oto niektóre z nich:

„Mam bardzo pozytywną opinię o tym spektaklu. Dotyczył wydarzenia historycznego. O tym wydarzeniu związanym z stanem wojennym w Polsce mamy lekcję historii w 5 klasie. Bardzo ważne jest to, że grali amatorzy w tym dwóch uczestniczyło w tym strajku (świadkowie historii). Wspomniano także dwukrotnie o wydarzeniach z tego okresu w naszym mieście (strajk na KWK Borynia i strzelnie do górników na KWK Manifest Lipcowy). To trafia do uczniów. Gra amatorów – aktorów wyśmienita. Spektakl w naszej szkole to dobry pomysł i może być ich więcej.”

„Dla mnie rewelacja w każdym aspekcie tj. gra aktorska, przekaz historyczny, emocje które we mnie wywołali. Jeśli będzie możliwość aby ponownie zorganizować spektakl w szkole z ich udziałem jestem jak najbardziej za.”

„Ja wielokrotnie ukradkiem ocierałem łzy 🙂 Klasa 2pb też zachwycona i chcemy więcej”

„Uważam, że każda forma kontaktu ze sztuką jest potrzebna i może wnieść wiele do życia młodych ludzi, którzy nie zawsze mają możliwość obcowania z kulturą. Kontakt z aktorem, możliwość odbioru na żywo jest nie do przecenienia. Zatem wg mnie warto takie przedsięwzięcia organizować właśnie w szkole. Zwłaszcza, że mamy świetne warunki”

„Nie byłam na spektaklu, lecz rozmawiałam o nim z uczniami. Spotkałam się z samymi pozytywnymi opiniami. Uczniowie przyznawali, że trochę się bali, że mało z niego zrozumieją, ponieważ nie wszyscy posługują się gwarą, lecz mówili, że nie mieli z tym trudności. Docenili grę aktorską. Opowiadali, że przedstawienie było prawdziwe, wzbudzało prawdziwe emocje. Szczególnie podobało im się to, że dwóch aktorów grających w tym teatrze było jednocześnie uczestnikami wydarzeń, o których spektakl opowiadał, uznali to za dodatkowy walor. Sami, bez mojej prośby, zaczęli wymieniać motywy, które udało im się dostrzec podczas oglądania, najczęściej te, które na lekcjach poznają w oparciu o literaturę.

Uczennica pytała, czy ten spektakl mógłby stanowić kontekst na maturze (oczywiście, że tak).”

„Myślę, że pozytywne opinie zachęcą innych uczniów, by w przyszłości wziąć udział w tego typu inicjatywach. Szczególnie tych, którzy obawiali się, że jako osoby niezwiązane z gwarą nie znajdą tam niczego dla siebie. Bywa, że zachęta rówieśników jest bardziej przekonująca niż polecanie przez nauczyciela.”

Ja również ocierałam łzę, i to nie jedną.

Śląski dzień w naszej szkole był udanym przedsięwzięciem. Bardzo dziękujemy Radzie Rodziców za wsparcie finansowe. Cieszę się, że dzięki Waszemu zaangażowaniu, możemy wspólnie kształtować środowisko w Sobieskim, wszak mamy wspólny cel: dobro i wychowanie „Naszych Dzieci”

Jolanta Kłopeć